Ks. Stanisław Szczepaniec
Liturgia Godzin „na tonie”
(2016)

  • Kategoria tekstu: Anamnesis
  • Źródło przedstawianego tekstu: Anamnesis 85 (2016), s. 86
  • Dokument oczekuje na sprawdzenie
  • Tytuł tekstu może się różnić od wersji drukowanej ze względu na standaryzację dla potrzeb wyszukiwarki.

Autor

Index:
Prefiks:
Nazwisko:
Imię:
Sufiks:
Autor red.:
Autor pomocn.:

Tytuł

Tytuł:
Podtytuł:

Tagi

Inne

Dostęp: (open/limited/closed)
Status:
Źródło:
Uwagi:

PYTANIE:

Ogólne Wprowadzenie do Liturgii Godzin (np. 49, 267, 273) stosuje rozróżnienie na oficjum śpiewane i recytowane. Nie jest jednak podane, czy sposób odmawiania "na tonie" (np. we wspólnocie wiernych świeckich) uważa się za recytację czy za śpiew. Od tego uzależnione są poszczególne przepisy dotyczące sposobu modlitwy.

ODPOWIEDŹ:

Nie wydaje mi się, aby istniał problem postawiony w powyższym pytaniu. Czy rzeczywiście potrzebne jest określanie, do jakiego rodzaju modlitwy należy odnawianie Liturgii Godzin "na tonie"? Jeśli dla kogoś taka kwalifikacja jest ważna, to ja bym nazwał ten sposób odmawiania modlitwy śpiewem.
(Ks. dr Stanisław Szczepaniec)