Ks. Andrzej Filaber
Co zrobić w obliczu nadużyć liturgicznych
(2016)

  • Kategoria tekstu: Anamnesis
  • Źródło przedstawianego tekstu: Anamnesis 84 (2016), s. 93, odp. s. 95
  • Dokument oczekuje na sprawdzenie
  • Tytuł tekstu może się różnić od wersji drukowanej ze względu na standaryzację dla potrzeb wyszukiwarki.

Autor

Index:
Prefiks:
Nazwisko:
Imię:
Sufiks:
Autor red.:
Autor pomocn.:

Tytuł

Tytuł:
Podtytuł:

Tagi

Inne

Dostęp: (open/limited/closed)
Status:
Źródło:
Uwagi:

PYTANIE:

Jaką reakcję powinien podjąć parafian, który był świadkiem nadużyć liturgicznych?

ODPOWIEDŹ:

Nadużycia mogą wynikać z ignorancji, "ponieważ zazwyczaj odrzuca się to, czego głębszy sens bardzo mało się pojmuje i nie rozpoznaje historyczności". Przyczyną nadużyć w liturgii bywa też "fałszywe poczucie wolności" w odniesieniu do wskazań Kościoła. Te i jeszcze inne przyczyny nadużyć wskazuje Instrukcja Redemptionis sacramentum Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z 2004 roku. Zostały przypomniane w niej podstawowe zasady dotyczące sprawowania Mszy św. ze względu na różne pojawiające się nieprawidłowości oraz wyjaśnienia dotyczące istniejących przepisów liturgicznych. Warto jeszcze zacytować choć kilka zdań z tego dokumentu: "Święta liturgia jak najściślej łączy się z podstawami wiary, stąd użycie tekstów i obrzędów nie zatwierdzonych prowadzi do tego, że owa konieczna więź między lex orandi a lex credendi albo zostaje pomniejszona, albo zanika" (nr 10). "Tajemnica Eucharystii jest zbyt wielka, "ażeby ktoś mógł pozwolić sobie na traktowanie jej wedle własnej oceny, która nie szanowałaby jej świętego charakteru i jej wymiaru powszechnego". Przeciwnie, kto tak postępuje, pobłażając swojemu sposobowi myślenia, szkodzi, chociażby był kapłanem, prawdziwej jedności obrządku rzymskiego, która winna być gorliwie zachowywana oraz podejmuje czynności, które w żaden sposób nie odpowiadają na głód i pragnienie Boga żywego, jakich doświadczają ludzie naszych czasów; nie służy też autentycznemu zaangażowaniu duszpasterskiemu ani słusznej odnowie liturgicznej, lecz raczej pozbawia wiernych ich dziedzictwa i tradycji ojców. Samowolne bowiem działania nie wspierają prawdziwej odnowy, lecz szkodzą słusznemu prawu wiernych do czynności liturgicznej zgodnej z tą tradycją i dyscypliną, która jest wyrazem życia Kościoła" (nr 11). "Wierni mają prawo, aby władza kościelna sprawowała pełne i skuteczne kierownictwo nad świętą liturgią, aby liturgia nigdy nie była postrzegana jako prywatna własność kogokolwiek, ani samego celebransa, ani wspólnoty, w której sprawuje się sakramenty" (nr 18). Polecam bardzo Szanownemu Panu lekturę całego tego dokumentu.

W odpowiedzi na pytanie proponuję sprezentować ks. proboszczowi cienką książeczkę z tekstem wspomnianej wyżej Instrukcji (wydana przez Pallottinum przed 11 laty), a w rozmowach życzliwie wyrażać swoją troskę o prawdziwą liturgię rzymsko-katolicką i miłość do Chrystusowego Kościoła.
(Ks. prof. dr hab. Andrzej Filaber)