Ks. Dominik Ostrowski
Sposób gry na organach w W. Poście
(2015)

  • Kategoria tekstu: Anamnesis
  • Źródło przedstawianego tekstu: Anamnesis 83 (2015), s. 92
  • Dokument oczekuje na sprawdzenie
  • Tytuł tekstu może się różnić od wersji drukowanej ze względu na standaryzację dla potrzeb wyszukiwarki.

Autor

Index:
Prefiks:
Nazwisko:
Imię:
Sufiks:
Autor red.:
Autor pomocn.:

Tytuł

Tytuł:
Podtytuł:

Tagi

Inne

Dostęp: (open/limited/closed)
Status:
Źródło:
Uwagi:

PYTANIE:

Jestem organistą, posługuję już prawie 25 lat. Po tych latach zmuszony jestem do zadania pytania u źródła: Jak należy grać na organach w Wielkim Poście? Bardzo proszę o konkretną i dosłowną interpretację tego zagadnienia. Kiedy pobierałem nauki w Studium Organistowskim, ksiądz profesor przerabiał z nami Instrukcję Episkopatu Polski o Muzyce w Liturgii.

Oto, co zapamiętałem i stosuję przez lata pracy:

1. "organy milczą" - dotyczy gry solowej na organach w utworach organowych. Czego w Wielkim Poście przestrzegam.

2. "Jedynie dla samego podtrzymania śpiewu można grać na organach." - gram w takim przypadku wstęp do pieśni i pieśń z towarzyszeniem organów, zgodnie z tym co podają nam organistom śpiewniki zatwierdzone przez władzę kościelną. Wszystkie odpowiedzi, pieśni czy części stałe mszy świętej gram na cichych, ciemnych głosach. Pełne brzmienie instrumentu pozostawiam na święta.

Jeżeli moja interpretacja jest błędna, proszę o wskazanie, w jakim miejscu.

(Krzysztof)

ODPOWIEDŹ:

W Wielkim Poście ogranicza się grę organową do akompaniamentu śpiewającego ludu, a wiec wyklucza się granie solowych utworów organowych. Czym są te solowe utwory? Na pewno nie są nimi wstępy do pieśni, a więc chodzi o takie utwory, które stanowią solową całość muzyczną, np. "Ave Maria" Bacha/Gounoda itp. Tego typu utwory są wykluczone w Wielkim Poście.

To ograniczenie jest związane z charakterem Wielkiego Postu, aby wspomagać ducha pokuty, nie rozpraszać wielkopostnej atmosfery wyciszenia i modlitwy. Stąd w święta można grać w sposób bardziej uroczysty i także solowo.

Wstęp do pieśni, a także delikatne wypełnienie po pieśni (co często się zdarza, gdy trzeba "dograć" fragment pieśni np. przy kończącym się obrzędzie np. okadzenia ołtarza i ludu na offertorium), nie jest jednakże "graniem solowym" w sensie wykonywania utworów na organy, których celem byłoby uświetnienie celebracji. Należy zawsze pamiętać o duchu przepisu: chodzi o niewykonywanie solowych utworów organowych, aby nie skupić wiernych na organach i nie wywołać np. niewskazanego w liturgii wielkopostnej podziwu oraz reakcji typu "jaka piękna muzyka".

Pańska ogólna interpretacja jest właściwa, a gdy idzie o kwestie estetyczne i gusta muzyczne oraz sprawy tempa śpiewu i głośności głosów organowych — tego przepisy nie regulują, więc sprawa zawsze pozostaje w gestii komunikacji z odpowiedzialnymi za liturgię: proboszczem w parafii i biskupem w diecezji.

1979 Instrukcja KEP o muzyce liturgicznej

19. Na organach i innych instrumentach wolno akompaniować do śpiewu przez cały rok liturgiczny. Wyłączone są od tego jedynie śpiewy solowe celebransa i diakona, np. prefacja, Ewangelia itp. Natomiast solowa gra na instrumentach zabroniona jest od zakończenia śpiewu hymnu Chwała na wysokości Bogu we Mszy Wieczerzy Pańskiej do zakończenia tego hymnu we Mszy Wigilii Paschalnej.

OWMR 2000-2004

313. (...) W okresie Wielkiego Postu gra na organach i innych instrumentach jest dozwolona tylko w celu podtrzymania śpiewu. Wyjątek od tej zasady stanowią: Niedziela Laetare (4. niedziela Wielkiego Postu), uroczystości i święta.
(Ks. dr hab. Dominik Ostrowski)