Ks. Czesław Krakowiak
Nadużycia liturgiczne w Neokatechumenacie
(2013)

  • Kategoria tekstu: Anamnesis
  • Źródło przedstawianego tekstu: Anamnesis 75 (2013), s. 90
  • Dokument oczekuje na sprawdzenie
  • Tytuł tekstu może się różnić od wersji drukowanej ze względu na standaryzację dla potrzeb wyszukiwarki.

Autor

Index:
Prefiks:
Nazwisko:
Imię:
Sufiks:
Autor red.:
Autor pomocn.:

Tytuł

Tytuł:
Podtytuł:

Tagi

Inne

Dostęp: (open/limited/closed)
Status:
Źródło:
Uwagi:

PYTANIE:

Często uczestniczę w Eucharystiach sprawowanych we wspólnocie neokatechumenalnej.

W tej liturgii jest wiele kwestii powodujących u mnie liturgiczny niesmak. Po lekturze przepisów kościelnych np. instrukcji Redemptionis Sacramentum nr 51-56 pojawiły mi się dodatkowo poniższe wątpliwości.

Otóż chciałbym wiedzieć czy następujące praktyki nie wpływają na godność, a co gorsze na ważność sprawowanej Eucharystii:

1. Wszystkie części Modlitwy Eucharystycznej (nawet Anamneza) wykonywane śpiewem przy akompaniamencie instrumentów.

2. Powtarzanie przez zgromadzenie części Modlitwy Eucharystycznej poza przewidzianymi aklamacjami.

3. Dodawanie przez celebransa po słowach "dzięki Tobie składając" wezwania "Ojcze! Ojcze!".

(Adrian Bartłomiej Siewieja Ops)

ODPOWIEDŹ:

ad 1) Tego nie przewiduje Mszał Rzymski – ergo nie można tak postępować. Tym bardziej, że, o ile mi wiadomo, głównym instrumentem jest gitara.

ad 2) Modlitwa Eucharystyczna należy jedynie do kapłana celebrującego. W koncelebrze także do koncelebransów, co jest wyraźnie zaznaczone w Mszale.

ad 3) Nie wolno niczego dodawać do tekstów modlitw zatwierdzonych i wydrukowanych w Mszale. N.b. Cała liturgia Mszy św. powinna być sprawowana z zatwierdzonych ksiąg liturgicznych, a nie ze "skryptów" lub xerowanych kartek.
(Ks. Prof. Czesław Krakowiak)