szukaj na stronie       
  Polecamy: ALCUINUS - Bibliografia Online || RUBER
LOGOWANIE nick: pass: ||załóż konto
 

Ostatnio:
INFOSERWIS: Kraków - IX Międzynarodowe Sympozjum Liturgiczne Ad Fontes Liturgicos
2018-09-03 | laudem

INFOSERWIS: Watykan - Nowy ceremoniarz papieski
2018-02-09 | szypa2

INFOSERWIS: Watykan - Instrukcja Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych o relikwiach
2017-12-16 | szypa2

INFOSERWIS: Powołano zespół ds. weryfikacji materii Eucharystii
2017-12-09 | szypa2

INFOSERWIS: Warszawa - Genetyka liturgii
2017-11-02 | szypa2

INFOSERWIS: Pelplin - Jaka liturgia przyszłości?
2017-10-28 | szypa2


subskrybuj kanał rss

» CZYTELNIA SERWISU LITURGISTA.PL » GUERANGER Prosper L.P. OSB (1805-1875)
Moderuje:
ostrowik
Dodano:
2005-10-25
Wyświetleń:
12271
Komentarze:7
GUERANGER Prosper L.P. OSB (1805-1875)
[foto: P. Delatte, OSB, Dom Guéranger. Maestro di liturgia e di vita monastica. Queriniana]Prosper Louis Pascal Gueranger. Odnowiciel zakonu benedyktynów we Francji. Urodził się w Sablé-sur-Sarthe. Odbył studia teologiczne w Le Mans. W 1827 przyjął święcenia kapłańskie. W 1832 kierując się ideą odnowy liturgicznej zakupił budynki klasztoru Solesmes [czyt. solém] i w 1833 otworzył ten klasztor. W 1837 w Rzymie złożył profesję zakonną i został przez papieża Grzegorza XVI mianowany pierwszym opatem klasztoru Św. Piotra w Solesmes, gdzie spędził resztę życia. Wznowił też opactwa w Liege (1853) i Marsylii (1865) oraz założył opactwo Św. Cecylii sióstr benedyktynek w Solesmes. Żywo interesował się sprawami liturgicznymi, a jako gorliwy ultramontanista kierował we Francji ruchem mającym na celu zastąpienie istniejących zwyczajów diecezjalnych przez jeden obrządek rzymski. Był płodnym autorem, a przystępny styl sprawiał, że jego książki cieszyły się popularnością. Najbardziej znane dzieła: Institutions liturgiques(3 tomy, 1840-1851); L’Année liturgique (pobożny komentarz do roku liturgicznego; 9 tomów, 1841-1866).

Kontekst historyczny działalności Guérangera i wnioski.
1. Rewolucja Francuska i kryzys francuskiego katolicyzmu i liturgii.
Po upadku Oświecenia nadeszła Rewolucja Francuska, która zapisała w historii pełną grozy kartę antychrześcijańską: była próbą, w dużej części udaną, zniszczenia wszelkiego znaku kultu chrześcijańskiego (aż do zmiany kalendarza). U schyłku XVIII w jesteśmy także świadkami kryzysu Kościoła, spowodowanego niespotykaną fragmentacją liturgii, zwłaszcza we Francji, tak że każda diecezja używała własnych ksiąg liturgicznych i własnych rytów. Działo się to pomimo, iż Sobór w Trydencie zaplanował przecież centralizację i jednolitość właśnie liturgii. Owa jednorodność liturgiczna, i tak wprowadzana w mękach, nie była w pełni możliwa w tym okresie ze względu na negatywne czynniki, wśród których można wymienić tradycyjny francuski duch nieufności i opozycji wobec Rzymu...

2. Solesmes i praca pisarska
W obliczu tego trudnego stanu rzeczy o. Prosper Guéranger (1805-1875), który zostawszy księdzem w 1827, właśnie sprawie jedności katolików francuskich poświęcił całą swoją aktywność. Punktem wyjścia stało się dlań odnowienie zakonu benedyktyńskiego, w którym dostrzegał przejawy ciągle silnego i żywego tradycyjnego życia duchowego Kościoła.
Dla zrealizowania swych planów Guéranger odkupił w 1832 r. opactwo św. Piotra w Solesmes (skasowane w 1791 r. i przeznaczone na degradację) i tam od nowa ustanowił wspólnotę benedyktyńską w 1833. Guéranger nie kierował się bynajmniej modną wówczas teologią jansenistyczną (najogólniej mówiąc na tamte czasy mocno rewolucyjną, choć w świetle Vaticanum II bardzo ciekawą, dość wspomnieć przełomowy jansenistyczny synod w Pistoi) lecz chciał powrócić do doświadczenia Kościoła Powszechnego i liturgii powszechnej, ale w ekstremalnej zgodzie z duchem Soboru Trydenckiego. Posłużyła mu w tym celu doktryna Mistycznego Ciała Chrystusa, zarówno na poziomie duszpasterskim, jak i liturgicznym. Rozpoczął swoją pracę od publikacji w 1840 „Institutions liturgiques” – dzieło to zatrzymało się na trzecim tomie wydanym w r. 1851. Chodzi tu o dzieło o charakterze bardziej naukowym. Kolejna ważna publikacja Guérangera, „L`année liturgique” (1841) było impulsem dla rzeczywistego, właściwego Ruchu liturgicznego. Autor pragnął promować taki ruch szczególnie w aspekcie hierarchicznym, gdyż dla niego „hierarchia” oznaczała „Kuria Rzymska”. Wydając „L`année liturgique” stworzył liturgiczny komentarz na cały rok kościelny. Guéranger zmarł, zanim ukazało się wszystkie dziewięć tomów.

3. Czy Guéranger jest ojcem Ruchu liturgicznego?
W skrócie można stwierdzić, iż Guéranger bardziej niż ojcem nowoczesnego Ruchu liturgicznego jest raczej perfekcyjnym realizatorem Tridentinum. Liturgia jego zdaniem nie tyle wymagała zmian, co doskonałej realizacji jasnych zaleceń soborowych, skądinąd wcale nie pozbawionych wysokiego waloru teologicznego. W ruchu liturgicznym propagowanym przez niego zabrakło jednakże dwóch założeń, dziś charakterystycznych, mianowicie właściwej elastyczności do zreformowania ceremonii i ksiąg liturgicznych, a z drugiej strony możliwości użycia języka narodowego. Niemniej w Solesmes przy udziale mnichów miał Guéranger możność zademonstrowania praktycznie swojego projektu, tak że klasztor przez niego przywrócony do świetności stał się centralnym punktem odniesienia dla Kościoła w ogóle.
Niemniej we Francji było to coś rewolucyjnego, dlatego na poziomie Francji można mówić już o zawiązkach Ruchu liturgicznego. Wraz z początkiem Ruchu liturgicznego, Guéranger razem z innymi pionierami nie tylko dawał do zrozumienia biskupom we Francji, że nadszedł czas na porzucenie indywidualizmu liturgicznego. Miał on również zasługę w uświadomieniu wiernym obecności Ducha Świętego w celebracji liturgicznej: i nie chodziło tu tylko o kwestię zbiorowości, ale o osobiste pojęcie owej szczególnej obecności w świadomości każdego chrześcijanina. Poza tym Guéranger chciał promować powrót do śpiewu gregoriańskiego, w którym upatrywał oficjalny śpiew Kościoła Rzymskiego, i pragnął wprowadzić go w miejsce śpiewów ludowych (por.Cattaneo, Il culto cristiano in Occidente). Punktem odniesienia dla śpiewu gregoriańskiego stał się klasztor w Solesmes, gdzie benedyktyni poświęcili się odkurzeniu tradycji tego śpiewu, którego przywrócenie do tradycji kościelnej nie było łatwe.
Podsumowując – niektórzy uczeni utrzymują, że Guéranger mimo iż nie da się zaprzeczyć jego niewątpliwym zasługom na polu liturgicznym, przez fakt ominięcia w swoich badaniach okresu patrystycznego, gdzie mógłby odkryć teologię Ojców podkreślającą Eucharystię i rozmaite świadectwa patrystyczne w kwestii obrzędów Kościoła antycznego, niestety nie może być uznany za prawdziwego założyciela ruchu liturgicznego. Zatrzymał się bowiem na podkreśleniu dorobku okresu średniowiecza, co sprawiło, iż dzieło zdaje się pozostawać niekompletne. Nie idąc więc w badaniach aż do źródeł pierwotnego Kościoła nie mógł Guéranger poznać dogłębnie tradycji kościelnej w jej punkcie powstania.

Bibliografia
- F. Cabrol, Bibliographie des bénédictins de la congrégation de France (Solesmes, 1889), pp. 3- 33;
- P. Delatte, OSB, Dom Guéranger, abbé de Solesmes, 2 t., Solesmes 1909 (1984 reprint z dodatkowym materiałem i już nie anonimowo);
- P. Delatte, OSB, Dom Guéranger. Maestro di liturgia e di vita monastica. Queriniana ...
- E. Sevrin, Dom Guéranger et Lamennais (1933);
- L. Soltner, OSB, Solesmes & Dom Guéranger (1805-1875) (Solesmes,1974).
- C. Johnson, OSB, Prosper Guéranger (1805-1875): A Liturgical Theologian. An Introduction to his liturgical writings and work (Studia Anselmiana, 89; 1984);
-J. Hourlier, OSB, in Dictionnaire de Spiritualité,ed. M. M. Viller SJ, 6 (1967), cols. 1097-106.

W języku polskim
(dziękuję Krzyśkowi Porosło za dane bibl.):
- Adwent (Rok Liturgiczny 1); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki, Sandomierz 1927
- Okres Bożego Narodzenia, cz. 1 (Rok Liturgiczny 2); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki, Sandomierz 1928
- Okres Bożego Narodzenia, cz. 2 (Rok Liturgiczny 3); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki, Sandomierz 1929
- Okres siedemdziesiątnicy czyli przedpoście (Rok Liturgiczny 4); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki.
Sandomierz 1931
- Wielki Post
(Rok Liturgiczny 5); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki, Sandomierz 1933
- Tydzień Męki Pańskiej i Wielki Tydzień
(Rok Liturgiczny 6); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki, Sandomierz 1935

[źródło: EK, ANS]


Powiększ [foto: P. Delatte, OSB, Dom Guéranger. Maestro di liturgia e di vita monastica. Queriniana]
z: P. Delatte, OSB, Dom Guéranger. Maestro di liturgia e di vita monastica. Queriniana


Powiększ


Dom Prosper Guéranger
(portret z książki L. Soltnera)


drukuj do góry
 
Komentarze: 7
25

werther
2008-08-19 10:02

Wy, z tym Kościołem antycznym to tak na powaznie te pierdoły wypisujecie?

Polecam lekturę encykliki O.Św. Piusa XII ,,Mediator Dei' - zwłaszcza rozdziału V części I.

W Waszym przypadku przyda się też pewnie uważna lektura encykliki ,,Pascendi Dominici Gregis' O.Św. Piusa X.

 

26

ostrowik

2008-08-19 16:21

A w waszym (mówię o kolegach integrystach) przyda się lektura:
1) savoir-vivre'u (skąd wiadomo, że na stronie był pan tradycjonalista? z niskiego stylu)
2) i może jeszcze "Ut unum sint" ;)

  -------------------------------------------------
Czas biegnie za szybką :)

32

organik
2009-02-01 22:03

Tekst ukazuje, że Autor nie rozróżnia kilku rzeczy.
Przeciwstawianie ruchu liturgicznego "perfekcyjnemu realizowaniu Tridentinum" jest absurdem!

W liturgii (i w Kościele) chodzi raczej o stronę wewnętrzną, rozumienie, przeżywanie tego, co jest, a nie tworzenie nowych bytów. Ruch liturgiczny nie polega na reformie, czy raczej rewolucji (jak zdaje się sądzić Autor), a na kształtowniu ŚWIADOMEGO uczestnictwa.
W "Sacrosanctum concilium" użyto określenia auctuosa partcipatio, co na ogół tłumaczy się obecnie jako czynne = odbywające się przez ZEWNĘTRZNE gesty, tymczasem słownik łaciński rzaczej inaczej to słowo rozumie.

Ruch liturgiczny przybliżał wiernego do tajemnicy liturgii - po soborze raczej skupiono się na upraszczaniu tajemicy.

 

35

dolas

2009-10-18 15:09

Czy gdzieś mógłbym kupić -
Adwent (Rok Liturgiczny 1); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki, Sandomierz 1927
- Okres Bożego Narodzenia, cz. 1 (Rok Liturgiczny 2); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki, Sandomierz 1928
- Okres Bożego Narodzenia, cz. 2 (Rok Liturgiczny 3); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki, Sandomierz 1929
- Okres siedemdziesiątnicy czyli przedpoście (Rok Liturgiczny 4); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki.
Sandomierz 1931
- Wielki Post (Rok Liturgiczny 5); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki, Sandomierz 1933
- Tydzień Męki Pańskiej i Wielki Tydzień (Rok Liturgiczny 6); przekł. pol. St. Świetlicki i H. Nowacki, Sandomierz 1935
dolas.

 

36

konto_usuniete
2009-10-18 20:51

Niestety nie można tego w żadnej księgarni dostać. Jedyne, na co można liczyć to allegro i antykwariaty (ale bardzo rzadko pojawiają się te pozycje). W bibliotekach seminaryjnych możliwe, że będzie można znaleźć, szczególnie tych starszych.

Ewentualnie można kupić piękne wydanie łacińsko - angielskie (ale trzeba sprowadzać z zagranicy - koszt to około 800zł).

 

37

dolas

2009-10-18 21:30

Bóg zaplac za informacje. Rzeczywiscie b. trudno znależć te pozycje przez internet a inaczej już nie umiem ))

 

38

szeblok

2009-10-18 22:05

Te spory integrystyczno-progresistyczne zawsze mnie interesowały. Choć nie chcę stawać po żadnej stronie, to jednak przechylam się na stronę "Trydentu", spotykając coraz to nowe fakty, które wywołują moje zakłopotanie, zdziwienie, stawiając nowe znaki zapytania. Np. jestem w trakcie czytania świetnej biografii Bacha autorstwa Schweitzera. Pierwsze jej wydanie ukazało się 100 lat temu. Ale do rzeczy! W rozdziale 6. "Kantaty i pasje przed Bachem" znalazłem tam ciekawe zdanie: "Luter nie usunął mszy jako formy nabożeństwa, lecz przejął ją, wyłączając jedynie 'Offertorium', czyli właściwy akt ofiarny w nabożeństwie katolickim, a na jego miejsce umieszczając na stałe kazanie". Tzw. integryści pienią się, że dziś w Liturgii nie ma ofiarowania, bo dawne modlitwy zastąpiono żydowskimi paschalnymi berakami. Czy powyższe słowa protestanckiego duchownego i muzykologa nie dają do myślenia? Z pktu widzenia przyszłego muzykologa też ze zdziwieniem przyjmuję fakt, że w Mszale nie ma czegoś takiego jak ant. na offertorium, natmiast w wydanym w 1972 roku, i aktualnym do dziś, Graduale Romanum jest. Zaglądam doń i widzę na początku dekret aprobujący z podpisami kard. Tabery, prefekta Kongregacji Kultu Bożego, i ...abpa Bugniniego, sekretarza. Dlaczego więc w propriach w Mszale zabrakło tego elementu, tak pięknie muzycznie opracowanego przez pokolenia kompozytorów, od chorału począwszy na współczesnych (przedsoborowych) kończąc? Pewnie dlatego, że w ogóle rezygnując z Offertorium pozbyto się i jego antyfony (konsekwentnie). Tak więc myślę sobie, że jednak Liturgia przed Soborem może była przeładowana przez chociażby Sanctorale z ujmą dla Misteriów Pańskich, ale jakaś ogólna logika tam mimo wszystko była. Coś wynikało z czegoś. Choćby z szacunku do tradycji liturgicznej...

  -------------------------------------------------
"Gorliwością rozpaliłem się o chwałę Bożą"

Twój komentarz...
UWAGA: po każdym wpisie zalogowani uczestnicy są powiadamiani emailami o nowym komentarzu.
Wysłanie komentarza w formie ":)" może irytować osoby biorące w dyskusji.
Dlatego przypominamy, że serwis liturgista.pl jest w założeniu "naukowo-niepopularny".
Uprasza się o niecytowanie tekstów bez podania źródła, a także o unikanie zwrotów "gdzieś kiedyś czytałem"...
To nam wszystkim pomoże traktować poważniej i bardziej profesjonalnie każdy temat :) Pozdrawiamy, Moderacja.

Autor:

Email:

jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o odpowiedziach
Treść:

Antyspam - przepisz liczbę:

drukuj do góry
www.liturgista.pl :: copyright ks. dominik ostrowski 2005-2012 :: webmaster ostrowik