szukaj na stronie       
  Polecamy: ALCUINUS - Bibliografia Online || RUBER
LOGOWANIE nick: pass: ||załóż konto
 

Ostatnio:
INFOSERWIS: Kalisz - Chrystus w liturgii
2018-11-15 | szypa2

INFOSERWIS: Warszawa - Ojczyzna w liturgii
2018-11-11 | szypa2

INFOSERWIS: Poznań - Zmarł ks. prof. Bogusław Nadolski TChr
2018-10-20 | ostrowik

INFOSERWIS: Kraków - IX Międzynarodowe Sympozjum Liturgiczne Ad Fontes Liturgicos
2018-09-03 | laudem

INFOSERWIS: Watykan - Nowy ceremoniarz papieski
2018-02-09 | szypa2

INFOSERWIS: Watykan - Instrukcja Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych o relikwiach
2017-12-16 | szypa2


subskrybuj kanał rss

» FORUM » rubryki » Caeremoniale Episcoporum o okadzaniu Paschału
dział: rubryki
Moderuje:
ostrowik
Dodano:
2006-04-21
Wyświetleń:
42514
Komentarze:17
Caeremoniale Episcoporum o okadzaniu Paschału

Caeremoniale Episcoporum
na temat okadzania paschału

(III. De turificatione seu incensatione)
92. Tribus ductibus turibuli incensantur: Ss.mum Sacramentum, reliquia S. Crucis et imagines Domini sollemniter expositae, oblata, crux altaris, liber Evangeliorum, cereus paschalis, Episcopus vel presbyter celebrans, auctoritas civilis quae ex officio sacrae celebrationi adest, chorus et populus, corpus defuncti.
(III. O okadzaniu)
92. Trzema pociągnięciami trybularza okadza się: Najświętszy Sakrament, relikwie Krzyża Św. i wizerunki Chrystusa wystawione publicznie, dary ofiarne, krzyż ołtarzowy, księgę Ewangelii, świecę paschalną, Biskupa bądź prezbitera przewodniczącego, władze cywilne obecne z urzędu na celebracji, chór i lud, ciało zmarłego.

Duobus ductibus incensantur reliquiae et imagines Sanctorum publicae venerationi expositae.

Dwoma pociągnięciami okadza się relikwie i wizerunki Świętych wystawione do publicznej czci.

(XI. De Vigilia Paschali)
345. Recedente diacono, Episcopus dimittit mitram et surgit ad audiendum praeconium, candelam accensam manu tenens.

Similiter stant omnes et candelas accensas manibus gestant.

Diaconus, incensatis libro et cereo, cantat praeconium paschale in ambone vel ad legile.

(XI. O Wigilii Paschalnej)
345. Po odejściu diakona, Biskup zdejmuje mitrę i wstaje do wysłuchania orędzia, trzymając w ręku zapaloną świecę.
Podobnie wszyscy stoją i trzymają w rękach zapalone świece.
Diakon, okadziwszy księgę i paschał, śpiewa orędzie paschalne na ambonie lub przy pulpicie.

[indice: ante preconium tribus ductibus incensatur " 92]

[w indeksie rzeczowym: przed orędziem (paschał) okadza się potrójnym pociągnięciem - patrz punkt 92]
Według mnie Paschał należy okadzać tylko i wyłącznie przed Orędziem Paschalnym, wskazówką jest tu indeks CE (inaczej w indeksie byłoby np.: "w niedziele OW"). Oczywiście CE nie jest księgą liturgiczną, tylko "podręcznikiem liturgii biskupiej", dlatego nie ma on mocy obowiązującej. Jest dobrą radą i wskazówką, jak należy robić.
Jeśli ktoś znajdzie inne wskazówki, proszę się pochwalić.
Pozdrawiam


Pokrewne wątki
(na temat paschał / Caeremoniale Episcoporum):
Nowe spojrzenie na 'Pachnące problemy' czyli o kadzidle w Caeremoniale Episcoporum
Caeremoniale Episcoporum o wznoszeniu rąk
Koncelebra - gest ręki podczas konsekracji
drukuj do góry
 
Komentarze: 17
230

turysta
2007-03-08 00:00

To znaczy,że w czasie mszy św. okadzając ołtarz przy którym stoi paschał nie okadza się go wogóle,a okadza się krzyż 3 razy?

 

231

ostrowik

2007-03-08 00:00

Nie jestem tak do końca pewien... bo może są jeszcze inne wskazówki, których w tej chwili nie mam czasu sprawdzić :)

  -------------------------------------------------
Czas biegnie za szybką :)

232

custos

2007-03-08 00:00

Wydaje się, że paschał jest okadzany jedynie w Wigilię paschalną. Jednak praktyka wykazuje, że w OW paschal równiez okadzają celebransi w czasie Mszy sw. niedzielnej. (vide transmisja z ÂŁagiewnik w Niedziele Miłosierdzia)

 

233

grzegorz ch.

2007-03-08 00:00

Cytat:
"Oczywiście CE nie jest księgą liturgiczną, tylko "podręcznikiem liturgii biskupiej", dlatego nie ma on mocy obowiązującej. Jest dobrą radą i wskazówką, jak należy robić."

Czy rzeczywiście CE nie jest księgą liturgiczną i jako taki nie ma mocy obowiązującej? Po Soborze Trydenckim do ksiąg liturgicznych zaliczano: mszał, brewiarz, rytuał, pontyfikał, martyrologium (wszystko z przymiotnikiem "rzymski") a także ceremoniał biskupów. Wiadomo, że (również po II Soborze Watyksńskim) księgi zasługujące na miano "ksiąg liturgicznych" podlegają różnym obostrzeniom: obowiązek publikacji "editio typica" przez Stolicę Apostolską, uzgadnianie z nią wszystkich przekładów narodowych, potwierdzanych każdorazowo przez odpowiednie dekrety itp. Wszystkie te normy odnoszą się również do Caeremoniale Episcoporum, a więc jest on chyba par excellence "księgą liturgiczną"?

 

234

ostrowik

2007-03-08 00:00

Ze skryptu prof. P. Mariniego, abpa, aktualnego mistrza ceremonii papieskich, na zajęciach z Caeremoniale Episcoporum, rok 2004, tłumaczenie oczywiście moje:

"1. Caeremoniale Episcoporum (...) nie był pomyślany początkowo jako księga przeznaczona do tłumaczenia i pozostaje tekstem nie do końca liturgicznym. (...) Jest to tekst, który ma służyć w sposób szczególny biskupom i ceremoniarzom.
(...)
3. Typologia
Caeremoniale Episcoporum nie jest wielką księgą liturgiczą, również ze względu na to, że liturgista zajmuje się dużo bardziej rozmaitymi Ordo, gdzie znajduje opis tych ksiąg na temat różnych Sakramentów, chociaż w tekście CE nie brakuje bogatego podłoża teologicznego. Księga ta narodziła się podczas reformy liturgicznej i jest jedną z ostatnich ksiąg, nie do końca liturgiczną."
---
Proszę mnie źle nie rozumieć, oczywiście CE ma swoją siłę, ale nie można jej na pewno nazwać "obowiązującą"; tej rangi CE nie ma, w przeciwieństwie do MR. CE jest księgą przede wszystkim papieską (przypominam, że liturgia papieska nie zawsze może być wzorem, ona też jest adaptowana do okoliczności św. Piotra czy bazylik rzymskich i ich tradycji), stąd może się zdarzyć, że jego przepisy nie znajdą zastosowania poza obszarem kultury rzymskiej czy zachodniej najogólniej mówiąc.
Co nie zmienia faktu, że jestem za posługiwaniem się tą księgą i przestrzeganiem jej wskazówek.

  -------------------------------------------------
Czas biegnie za szybką :)

603

dpiasek

2009-09-27 23:01

co do okadzania paschału poza WIgilią Paschalną.
pytanie to zadaliśmy na seminarium naukowym i po dyskusji i cytowaniu CE (jak wyżej już to zostało uczynione), przytoczono jeszcze jeden argument: w liturgii nie dubluje się znaków. przy okadzaniu ołtarza, okadza się krzyż, który w połączeniu z ołtarzem oznacza zbawczą Mękę i śmierć Chrystusa.
paschal oznacza wydarzenie paschalne, czyli też mękę i zmartwychwstanie
gdyby więc przy okadzaniu ołtarza przy offertorium okadzało się i krzyż i Paschał, to okadzałoby się ten sam znak Męki, wyrażony w dwóch formach.

 

604

ostrowik

2009-09-27 23:21

Interesujący argument.
Ale czy ktoś ma jakieś źródło na tę słynną zasadę "w liturgii nie dubluje się znaków"?
Wydaje się ona w pewnej mierze rozsądna, ale co z takimi rubrykami, które nakazują skłon ołtarzowi, a następnie pocałunek tego samego ołtarza (w obrzędach zakończenia odpowiednio na odwrót). Albo jeśli Paschał i Krzyż z ołtarzem są dwoma znakami tej samej rzeczywistości (Męki i Zmartwychwstania), jak napisał dpiasek, to czy sama ich obecność w prezbiterium nie jest dublowaniem znaków?
Przekornie powiem: nie mam 100% przekonania do zasady "nie dubluje się znaków". Ale może się mylę.

  -------------------------------------------------
Czas biegnie za szybką :)

737

marcin
2012-02-12 04:35

Nie widzę przeszkody aby w trakcie Mszy świętej w Okresie Wielkanocnym okadzać paschał. Ewentualnie można uczynić, jak zrobiono to w moim kościele katedralnym że krzyż postawiono tuż za paschałem.

 

738

dpiasek

2012-02-13 15:03

Marcinie, coś okadzać paschał czy krzyż?
skoro jedno stoi przed drugim, to tak na prawdę co okadzasz w tym momencie,
a skoro okadzasz paschał, to kiedy okadzisz krzyż?
a jeśli krzyż, to co z paschałem?

 

739

marcin
2012-02-14 01:29

Otóż właśnie w bazylice metropolitalnej okadza się razem krzyż i paschał. Nie jest to mój pomysł, ale uważam go za dobry. Nie widzę konieczności, aby okadzać osobno jedno i drugie (ale to tylko moje skromne zdanie).

 

872

paweł
2013-08-27 09:10

Paschał okadza się tylko w Wigilie Paschalną również na Mszy .

 

880

dawid

2014-05-22 09:10

Pragnę przypomnieć iż podczas Mszy papieskich paschał się okadza.
O ile pamiętam Msze papieskie są wzorcowymi dla kościłów katedralnych a te dla kościołów w diecezji.

 

881

woland
2014-05-22 16:09

wzorcowe są te praktyki z liturgii papieskiej, które nie pozostają w sprzeczności w rubrykami mszału. Jeśli mszał przewiduje okadzanie paschału tylko podczas wigilii paschalnej, w inne dni nie, to tak się czyni. To samo dotyczy np. obmywania nóg. Skoro rubryka mówi, że obmywa się je tylko mężczyznom, to należy tak czynić niezależnie od tego, że Papież uczynił inaczej. Papież złamał rubrykę, ale łamiąc ją nie zniósł jej.

  -------------------------------------------------
Zapraszam na swojego bloga liturgicznego: http://www.liturgia.pl/blogi/woland

882

dawid

2014-05-30 17:38

Ale problem polega że rubryka nie mówi nic na temat okadzenia paschału w Niedziele OW. Jest to więc
prater legem, wypełnia lukę prawną.

 

883

woland
2014-05-31 12:47

No nie do końca. Bo równie dobrze można by w wielkim poście postawić paschał obok ołtarza i go okadzać twierdząc, że rubryka nie zabrania, więc można.

Rubryki to nie kodeks kanoniczny :) Istotne jest tu teologiczne spojrzenie. Wydaje się, że jednak jedyną liturgią w trakcie której paschał gra naprawdę wyjątkową rolę jest wigilia paschalna. Dlatego w wigilię paschalną nie używa się świec na Ewangelię - by niejako nie rozmywać znaku tej jednej, szczególnej świecy tego dnia. Już w sam dzień i podczas niedziel wielkanocnych tego zastrzeżenia nie ma, bo te msze nie mają liturgii światła (lucenarium).
Myślę, że czasem trzeba uważać, by nie przedobrzyć. Do tego widywałem, jak ksiądz okadzał ołtarz z asystą właśnie tak, że skłon przed okadzeniem, potem przed okadzeniem krzyża, po okadzeniu krzyża, przed środkiem ołtarza, przed paschałem, po paschale, po okadzeniu ołtarza. I choć połowa tych znaków byłą zbędna, to skutek nadgorliwości był taki, że owe okadzenie zamieniło się w jakiś gibający się tanieć trzech osób. Bo oczywiście asysta nie nadążała za wymysłami kapłana. Przepis jest też po to, że jak zdarzy mi się uczestniczyć w obecej parafii w liturgii, to nie będę się bał pełnić swojej posługi, bo nie wiadomo jakie tu lokalne zwyczaje panują.

  -------------------------------------------------
Zapraszam na swojego bloga liturgicznego: http://www.liturgia.pl/blogi/woland

884

dawid

2014-06-01 18:04

Tylko jest taka kwestia że przepisy mówią gdzie ma stać paschał poza okresem wielkanocnym.
- Nie wiem o co chodzi z tym prawem kanonicznym
mówię o zwyczajach liturgicznych.
Paschał również poza liturgią paschalną pełni wyjątkową role - na pewno nie jest jakąś dekoracją.
Przykro mi że gdzieś w jakiejś parafii święta liturgia odbywa się na tak zwany żywioł ale to jest kwestia przygotowania.
Nie mówię tu o tworzeniu jakiegoś zwyczaju lecz o zastanej już tradycji, obowiązującej przynajmniej od trzech pontyfikatów.
Należy zauważyć że jest to zwyczaj powszechnie stosowany, co również za nim przemawia.
Idąc dalej gdyby było to autentyczne wykroczenie przeciw prawu liturgicznemu Stolica Apostolska lub kompetentna władza zajęła by stanowisko w tej sprawie (jestem przekonany że takiej wypowiedzi nie było jeśli się mylę to przepraszam i całkowicie wycofuje swoje stanowisko)
Kościół nigdy nie miał jednej tradycji liturgicznej i raczej nie będzie jej miał i to również jest bogactwem Kościoła.
Wykonywanie jakiejś funkcji podczas świętej liturgii bez wcześniejszego przygotowania nie przystoi.

Podkreślam jestem przeciwnikiem wprowadzenia tego zwyczaju w miejscach gdzie nie funkcjonuje ale tam gdzie już istnieje jego zwalczanie wydaje mi się niepotrzebne.

 

885

dawid

2014-06-01 18:04

Tylko jest taka kwestia że przepisy mówią gdzie ma stać paschał poza okresem wielkanocnym.
- Nie wiem o co chodzi z tym prawem kanonicznym
mówię o zwyczajach liturgicznych.
Paschał również poza liturgią paschalną pełni wyjątkową role - na pewno nie jest jakąś dekoracją.
Przykro mi że gdzieś w jakiejś parafii święta liturgia odbywa się na tak zwany żywioł ale to jest kwestia przygotowania.
Nie mówię tu o tworzeniu jakiegoś zwyczaju lecz o zastanej już tradycji, obowiązującej przynajmniej od trzech pontyfikatów.
Należy zauważyć że jest to zwyczaj powszechnie stosowany, co również za nim przemawia.
Idąc dalej gdyby było to autentyczne wykroczenie przeciw prawu liturgicznemu Stolica Apostolska lub kompetentna władza zajęła by stanowisko w tej sprawie (jestem przekonany że takiej wypowiedzi nie było jeśli się mylę to przepraszam i całkowicie wycofuje swoje stanowisko)
Kościół nigdy nie miał jednej tradycji liturgicznej i raczej nie będzie jej miał i to również jest bogactwem Kościoła.
Wykonywanie jakiejś funkcji podczas świętej liturgii bez wcześniejszego przygotowania nie przystoi.

Podkreślam jestem przeciwnikiem wprowadzenia tego zwyczaju w miejscach gdzie nie funkcjonuje ale tam gdzie już istnieje jego zwalczanie wydaje mi się niepotrzebne.

 

Twój komentarz...
UWAGA: po każdym wpisie zalogowani uczestnicy są powiadamiani emailami o nowym komentarzu.
Wysłanie komentarza w formie ":)" może irytować osoby biorące w dyskusji.
Dlatego przypominamy, że serwis liturgista.pl jest w założeniu "naukowo-niepopularny".
Uprasza się o niecytowanie tekstów bez podania źródła, a także o unikanie zwrotów "gdzieś kiedyś czytałem"...
To nam wszystkim pomoże traktować poważniej i bardziej profesjonalnie każdy temat :) Pozdrawiamy, Moderacja.

Autor:

Email:

jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o odpowiedziach
Treść:

Antyspam - przepisz liczbę:

drukuj do góry
www.liturgista.pl :: copyright ks. dominik ostrowski 2005-2012 :: webmaster ostrowik